wtorek, 31 maja 2016

Ikony prawdziwe i takie trochę inne

Tak jak pisałam, to że nie ma mnie na blogu nie znaczy że się nie dzieje. Cały czas powstają jakieś robótki. Niektórych już nie pokazuję, bo albo nie mam zdjęć, albo poszły w świat, albo tak. W czwartki uczestniczę w zajęciach w KOKPiT 
Oto efekt moich wyjazdów.
Ikony powstają zgodnie z zasadami ikonopisania i pozłotnictwa. Spoiwem jest żółtko i białe wino (taka ciekawostka)
Proces tworzenia ikony, zdjęcia robione telefonem, więc jakość może zostawiać wiele do życzenia, ale widać co i jak po kolei.
Poniżej zdjęcia ikon zrobionych techniką transferu. Św. Teresa i Św. Filemona. Potrzebowałam prezentu na urodziny, a moje Dziecię prezentu na bierzmowanie. A ponieważ czasu brakowało na pisanie prawdziwych więc zrobiłyśmy takie. Ja Teresę, Ola Filomenę. Deski są złocone więc trudno zrobić zdjęcie bez lśnienia, w rzeczywistości wzory są lepiej widoczne.


Obydwa obrazki podobały się obdarowanym, tym samym my miałyśmy wiele radości ofiarowując.



Tutaj KLIK pokazywałam jak zrobić transfer na klej, może się przyda.
Biegam do kolejnych zajęć. Zaglądam na blogi coraz mniej, coraz szybciej, ale jak dobrze że Was mam. Nawet na krótko, ale oczy pocieszę i od razu lepiej żyć :)


wtorek, 10 maja 2016

Zamydlony świat :)

To, że nie ma mnie tutaj na blogu, nie znaczy że w moich "rękoczynach" jest zastój. Cały czas coś się dzieje i to w wielu technikach.
Dzisiaj chciałam opisać przygodę mydlaną. Robiłam wcześniej mydło z bazy mydlanej, a potem chciałam zgłębić wiedzę o szarym mydle. Dowiedziałam się że w domu można zrobić mydło, naturalne, bez sztuczności i z wieloma dobrymi tłuszczami. Dodawałam zioła, olejki i inne cuda, które tylko mogły wzbogacić i zrobić ze zwykłego szarego mydła to specjalne, szczególne, uzdrawiające.
Pierwsze powstało lawendowe
A potem to już się rozkręciłam...
rumianek z nagietkiem

z woskiem pszczelim
 blok przed pokrojeniem (tutaj z kartonu po soku)

ze skórką pomarańczową
z kakao i ociupinką cynamonu dla zapachu

gotowe po leżakowani uzdrawiające mydła nawet do najwrażliwszej skóry
Robienie mydła okazało się bardzo ciekawą przygodą. Poznawanie właściwości tłuszczy, dodatków, kalkulatorów mydlanych, zasad bezpieczeństwa daje bardzo dużo radości :)
I to kolejna rzecz jakiej się nauczyłam. Okazało się, że robienie mydła to bardzo popularne zajęcie tak jak  robienie kosmetyków domowych.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...