piątek, 3 kwietnia 2020

jaja rzeźbione, jaja richelieu, jaja gęsie, Wielkanoc 2020

W zaszłym roku w lecie przysiadłam do jajek. Wykorzystywałam pogodę i możliwość robienia jajek na dworze. Więc rzeźbiłam, borowałam, pyłu jest pełno. Potem chlorowałam smród okropny. Na powietrzu nie jest to takie kłopotliwe. Pomyślałam sobie: "Na Wielkanoc 2020 będą jak znalazł".  A tu taka sytuacja. Jajek dużo, to i zdjęć będzie multum, w różnych odsłonach pogodowych i sytuacyjnych 😃
miłego oglądania















Z jaką tęsknotą patrzę teraz na zdjęcia. Kiedy można było spędzać czas jak się chciało i gdzie się chciało.
Zastanawiam się, czy i jak długo będziemy doceniać WOLNOŚĆ, jak ją odzyskamy.

sobota, 29 lutego 2020

Szydełkowe misie

Mogło się wydawać, że po świętach Bożego Narodzenia, następny wpis będzie na Wielkanoc. Nie mam natchnienia i nie na robótki, ale na robienie zdjęć. Dłubię sobie, wróciłam do szydełka i jajek, ale to może w innym poście. Bardzo lubię wybierać włóczkę, wymyślać co tym razem, małe, czy duże 😃
I tak powstają misie, zajączki a czasem mutanty.
Znalazłam wzór na misia który robi się bez zszywania, a zszywania właśnie nie lubię najbardziej. Wielkość misia zależy od grubości włóczki, ten jest malutki.
Szydełkową historię w 2020 roku zaczęłam od takich trochę zmutowanych stworków
Zaczęłam od jednego, ale wydawał mi się smutny. Teraz ma towarzystwo, z za dużym nosem, ale o urodzie nie będziemy dyskutować 😉

Wracając do małego różowego misia, też nie chciał być sam.
No to ma towarzystwo ufoludka 😂
No już dobrze
 Nie ma jeszcze serduszka (z Chin nie doszły)
I tak są dwa kolorowe, dwa różowe malutkie misie, a każdy ma inny wyraz twarzy - taka sytuacja.

środa, 25 grudnia 2019

WESOŁYCH ŚWIĄT !!!

Miałam pokazać ozdoby świąteczne, a zrobiłam ich wiele, ale czas nie zechciał ze mną współpracować więc życzę:

zdrowych, spokojnych, pełnych radości, wypełnionych rodzinnym ciepłem i może odrobinką śniegu i mrozu ŚWIĄT 😄✫✭✮🌲

niedziela, 8 grudnia 2019

13 Kazimierski Jarmark Świąteczny

Miało być zimno i wietrznie (ach te prognozy pogody) a zaświeciło słońce i było bardziej wiosennie niż zimowo.
W Kazimierzu Dolnym, 7-8 grudnia to czas 13 Jarmarku Świątecznego. Na Rynku, obok choinki ustawiono budki, domki. Każdy sprzedawca dekorował swoją przestrzeń, żeby wziąć udział w konkursie na najpiękniejszy stragan tegorocznego Jarmarku.

Przyjechali do Kazimierza rękodzielnicy z różnych stron

 Inwazja reniferów z baardzo różnym umaszczeniem 👀
 Prace szyte i szydełkowe. Miałam mieszane uczucia jak patrzy na mnie ten szary miś, z czułością, czy z politowaniem 😃
Dużo czasu spędziliśmy przy tej biżuterii. Luternia czyli biżuteria botaniczna TUTAJ
Między kabaszonami najprawdziwsze suszone kwiaty, piękne szkielety liści i przemiła Twórczyni która opowiadała anegdotki jak zdobywała chabry na pasie zieleni między ulicami w Lublinie.


 Błyszczały w słońcu cekinowe malutkie bombki robione przez dziewczynkę, jeszcze mniejsze quillingowe, bardzo kolorowe
 Jak już oczy bolały od tej różnorodności, można było siąść przy ognisku.
Mam nadzieję że Panowie nie będą mieli roszczeń RODO :)
Za rogiem kolejne misie obserwują przechodniów
Jak już się nasyciło duszę, coś dla ciała

Strażacy serwowali dziczyznę, Panie z kół gospodyń wiejskich - pierogi, żurek i bigos, ciasta wszelakie.
Rożno strażaków wyglądało jak instalacja artystyczna
tak samo jak choinka, jakże tematyczna
Bardzo smaczne były placki z samopszy z czarnuszką
A jak już człowiek odpoczął i się posilił, dalej wędrował w pięknym otoczeniu
 Anioły z drewna wyrzuconego przez morze, drewna znalezionego w czasie spaceru w lesie
 Pytaliśmy czy jak Pani znajduje to wie co będzie. I tutaj Autorka nas zaskoczyła powiedziała, że każdy kawałek drewna obracałaby w trzy różne strony i zrobiłaby trzy różne anioły.
 Kończyliśmy bardzo kolorowym kocim akcentem
 Jarmarkowi towarzyszy wiele atrakcji wystawa fotografii na Zamku, czy wystawa prywatnej kolekcji gitar firmy Defil w Kazimierskim Ośrodku Kultury Promocji i Turystyki

Kazimierz przyjmował nas bardzo łaskawie

niedziela, 24 listopada 2019

Misiowy Renifer, pierwsze bombki czyli przedświąteczne szydełko

Na wielu blogach święta w pełni. Ja też produkuję świąteczne ozdoby od października.
Dla odmiany postanowiłam zrobić amigurumi, bo najnormalniej w świecie zatęskniłam za szydełkowymi zwierzątkami. Zwierzątko też świąteczne 😃

Bywa wszędobylski, pozuje do zdjęć chodząc po drzewach i płotach


Ten wzór bombek znalazłam na FB. Bardzo przyjemne w robieniu, zrobiłam tylko trzy i już wyleciały z mojego domu. Powędrowały do bardzo bliskich osób z mojej rodziny.
Mam nadzieję, że sprawią przyjemność i ozdobią choinkę
Fajnie się robi szydełkowe bombki, ale usztywnianie ich, to już nie taka radość.




Pomysłów mam tysiące: jaką techniką, jakimi farbami, w jakiej formie robić świąteczne dekoracje i zapewne jak co roku zrealizuję ich tylko jakiś mały procent
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...