piątek, 19 sierpnia 2016

Cotton balls i kule do kąpieli

Nadal pozostaję w temacie światła. Może się już do jesieni przygotowuję :) Od dawna leżały i prosiły żeby się nimi zająć. I ulitowałam się, zrobiłam miksturę usztywniającą, nadmuchałam balony i robiłam cotton balls'y tyle że trochę inne, bo na szydełku.
Kolory fiolet, róż i biały. W sumie 20 kulek i światełka ledowe.
Za dnia i w ciemności widać kolory.

Oczywiście, że wolę jak się świecą





Wzór znalazłam w grupie szydełkowej na fb. Mam nadzieję, że Osoba która, opublikowała ten wzór, nie będzie miała nic przeciwko publikacji u mnie na blogu.
Teraz coś dla ciała. Uwielbiam kąpać się, moczyć i odmakać. W wannie czytam książki, słucham muzyki i odpoczywam.
Lubię jak kąpiel ładnie pachnie, w internecie jest bardzo dużo przepisów na kule musujące. Naprawdę musują mocno, pachną i są zdrowe dla skóry i zrobione przeze mnie :)



Składniki też są domowe, u mnie wszystkie w kuchni.
1 część kwasku cytrynowego, 2 części sody, olej kokosowy, barwnik spożywczy i zapach. Do suchych składników dodajemy tyle oleju kokosowego (może być oliwa) żeby była konsystencja mokrego piachu. Napychamy do foremek, wyjmujemy i suszymy, i mamy domowe, pachnące, musujące kule, a czasem kwiatki.
Życzę Wam miłego weekendu :)

26 komentarzy:

  1. Szydełkowe cotton balls są niesamowicie piękne! Zwłaszcza jak świecą :) Świetna kolorystyka, zachwycam się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne te kąpielowe kule. Muszę spróbować. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przecudne szydełkowe kule, szczególnie jak są zapalone.
    dzięki za przepis na kule, wszystko w domu mam nic tylko wziąć się do pracy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne i piękne te koronkowe balls'y!! Lepsze niż sklepowe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają fantastycznie, a jak świecą dają fajny cień

    OdpowiedzUsuń
  6. Preferuję prysznic ale to super przepis i nie chemiczny, może do stóp spróbuję.
    Kule szydełkowe bardzo klimatyczne w powiązaniu ze światłem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje koronkowe kulki są cudne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, chyba odgapię dla córci, dzięki za schemat pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniałości- wszystko bym podkradła :-D Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  10. kule sa przepięken ! a te do kapieli na pewno cudnie pachną :) pozwole sobie wziąść przepis może kiedys sie skusze i zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje cotton ballsy są przepiękne! Cudnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne są;) Dają niesamowity efekt świetlny;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lampki obłędne, piękniejsze od fabrycznych. Cudnie rozpraszają światło.

    OdpowiedzUsuń
  14. Magia, magia u Ciebie Anett. Najśliczniejsze, jakie oglądałam do tej pory

    OdpowiedzUsuń
  15. Twoje cotton ballsy są takie inne ...takie Twoje. Fajne

    OdpowiedzUsuń
  16. Szydełkowych cotton balls jeszcze nie widziałam, podobają mi się niesamowicie, szczególnie kiedy pozostawiają takie piękne cienie na ścianach :) Musujące kulki super! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowne koronkowe kulki!!! Wspaniale się prezentują!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękne! Fajnie, że wykorzystałaś wzór szydełkowy, niesamowite cienie wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Matko, toż to moje kolory są, moje wzory, to są moje wymarzone lampki!!! Nie widziałam dotąd piękniejszych!!! Jestem autentycznie zakochana w nich!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękne i jaki klimacik tworzą !

    OdpowiedzUsuń
  21. super :-) za cotton balle zabieram się już od roku i nie umiem się zabrać :-) a kwiatki do kąpieli świetne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze uwagi są dla mnie motywacją do działania i prowadzenia tego bloga. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...