piątek, 1 lutego 2013

Zwolnienie, szydełko i misie

Jestem na zwolnieniu. Myślałam, że będę się czuła fatalnie a tu niespodzianka...  :)
Nie zapominam o koralikach (o tym w następnym poście) ale dziergam michole.
I tak każdego dnia zwolnienia powstał nowy członek misiej rodziny.
W komplecie:

Każdy ma inną facjatę, chyba zależną od mojego samopoczucia.
Imiona nadane zgodnie z dniami powstawania:
WTOREK
ŚRODA
CZWARTEK
PIĄTEK
A tutaj wszystkie zrobione (bez niebieskiego co na WOŚP poszedł)

3 komentarze:

  1. Rozkoszne misiaki!!! :D a piątek podoba mi się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stadko jak sie patrzy, szkoda, że takie krótkie zwolnienie, gdyby tak .....365 misiów:)
    A tak w ogóle , to zdrowia zyczę i zadnych zwolnień.

    OdpowiedzUsuń
  3. No Koleżanka misiową farmę zakłada, a każdy słodszy od poprzedniego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze uwagi są dla mnie motywacją do działania i prowadzenia tego bloga. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...