czwartek, 4 lipca 2013

Już się nauczyłam :D

Jak wiecie z poprzedniego posta, uczyłam się ściegu Salamona. Za poradą Dziewczyny z FB, chustę robiłam od "dzióbka". Robi się wtedy do wyczerpania wełny :) Prezentacja na mej Latorośli :)


Cierpię na jakiś taki brak weny czy cuś... No to chociaż frywolitkę porobiłam, a będzie już na święta, a co. Usztywniłam Powerpol'em, mogą służyć jako piła do drewna :)




Tęsknię już za koralikami, zerkam w ich stronę, ale jeszcze tyle rzeczy do robienia: transfery, nauka szycia, uszycie serduszek (kolejny etap po woreczkach), czytanie książek...
Dziękuję Wam za komentarze, to bardzo motywujące, że chcecie zaglądać do mnie. Dziękuję:)

16 komentarzy:

  1. No teraz to jest prawdziwa chusta ;) ślicznie wyszła ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, chusta rewelacja. Mi się marzy z węzłów Salomona wdzianko z rękawami kimono. Ale ko kompletnie nie wiem jak dodawać wtedy oczka na rękawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Frywolitkami drewno ciąć... hi hi hi:-)
    A chusta przeboska! Ja bym się tego przez pięć lat nie nauczyła, a Tobie tak w trymiga poszło! Piękna! Jako i latorośl także:-)
    Ja tak zbiorczo, wybacz proszę. Skrzyneczka szyciowa z kilku postów wstecz bardzo romantyczna i bardzo, bardzo wypracowana. Rozkoszna. A jeszcze większa romantyczność w podusze transferowej. Natychmiast skojarzyła mi się z długimi jesiennymi wieczorami, kawą i pogaduchami:-)
    Ależ Ty jesteś wszechstronna...
    Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chusta - cudna.
    Frywolitki jak kwiaty, doskonale... (niech tną serca, nie drewno).
    Planów tyle, oj leniuszkowy kłamczuszku hihi...buzialki ślę niech wena wraca

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna chusta a frywolitka - no cóż... każdy człowiek, który to potrafi jest dla mnie mistrzem :)
    pięknie :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta piękna a a frywolitka przecudnie delikatna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna chusta Ci wyszła a frywolitki słodziutkie :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Chusta jest świetna. Uwielbiam frywolitki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał, cioteczko, zaszalałaś! :) kolory super, wzór super i model też :D
    może się jednak przekonam do szydełka :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny, gratuluje! Talentu i cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  11. chusta okazała i piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusta-efekt porażający! Bardzo ładnie Ci wyszła :) Modelka też miała udział w prezentacji :) I frywolitki cudne :) I jakoś u Ciebie czasu starcza na wszystko. A u mnie tu coś zaczęte, tam kawałek :) Ech. Ale jako że dzieci wywozimy na dwa tygodnie, może nadrobię :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta rewelacyjna, ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna chusta i piękne frywolitki. To są umiejętności, których szalenie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oszałamiająca chusta, gratuluję cierpliwości i umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze uwagi są dla mnie motywacją do działania i prowadzenia tego bloga. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...