wtorek, 10 grudnia 2013

Pierniki pachnące, święta idące...

Już jakiś czas temu wymyśliłam, że zrobię pierniki z masy solnej. Są pachnące (dodałam przyprawy korzenne), ale niejadalne, dekorowane reliefem i korektorem :)
Prawdziwych pierników nie dekorujemy, bo nie lubimy lukru.
A oto i one
na wisząco




na leżąco




I cała porcja do dalszej dekoracji
Te co nie zostaną rozdane, będą powieszone na stroikach, choince i w różnych miejscach domu. Na pewno pokażę je jeszcze  w różnych aranżacjach.

27 komentarzy:

  1. Przepiękne ozdoby, miły świąteczny akcent :)
    Nie sądziłam, że marker też może służyć do ozdabiania :P

    OdpowiedzUsuń
  2. JA też nigdy nie lukruję pierniczków, bo są wtedy za słodkie.
    Z masy solnej wyglądją ślicznie i co najważniejsze przetrwają o kolejnych świąt:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. jak prawdiwe :)) mniam...mniam... :)
    dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyglądają:)Myślałam o wieszaniu normalnych pierników,ale ten pomysł jest lepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lepiej trzymaj je w bezpiecznej odległości od łasuchów, bo mogliby się zdziwić i narobić sobie szkód w uzębieniu :)), bo wyglądają jak prawdziwe
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają jak prawdziwe i są śliczne :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne zawieszki. Ja bardzo lubię lukrowane pierniczki, nawet bardziej niż w czekoladzie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierniki do schrupania, takie ładne!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę takie!! Są długowieczne, kolorowe, wyglądają smakowicie - a nie mają kalorii. ha ha CUDNE!

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudeńka:) no i fajne wieńce też można robić z takimi piernikami. Super to wygląda!

    manufaktura-natura.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. o wow!! wyglądają jak żywe. wspaniałe, nabrałam się :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne :D wyglądają tak apetycznie i słodko! :) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Smacznie wyglądają, aż chce się zjeść, mimo że niejadalne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW!!! Ależ one ślicznie Ci wyszły!!! Wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dziękuję, że do mnie zajrzałaś i za bardzo miły komentarz.
    Nie napiszę nic nowego, także myślałam, że są jadalne. Pomysł z dodaniem do masy solnej przypraw korzennych "smakowity":))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne pierniki! Super ozdobione :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie piękne! Wyglądają bardzo apetycznie, szkoda, że nie jadalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wspaniały pomysł,żeby ozdoby przetrwały dużej,pulapka na łasuchy ;)
    Piękne ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Apetycznie,cynamonowo,lukrowo..mmm... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniałe ,dekoracyjne i nietuczące te pierniczki :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wyszły te pierniki. Na pierwszych zdjęciach zanim przeczytałam opis, to myślałam, że są wycięte z jakiegoś filcu i pomalowane czymś a tu proszę- masa solna. Super. U mnie pierniki te jadalne już czekają w pudle na spałaszowanie. Nie ja je robiłam ale teściowa. Na szczęście chce jej się zawsze zrobić ogromną ilość, więc jest co jeść.

    OdpowiedzUsuń
  22. pieknie ozdobione, wspaniale się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne ! Ja co roku o takich marzę...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Wasze uwagi są dla mnie motywacją do działania i prowadzenia tego bloga. Dziękuję :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...